Anielek - Przedszkole Niepublicznie

Relacja z 6 dnia Zielonego przedszkola 14.06.2014

Zielone Przedszkole - Dzień Szósty. " I tak się trudno rozstać" ale zacznę od początku. Pobudka wcześnie bo o godzinie szóstej,  problemów z budzeniem chyba nie było, emocje wzięły górę.
Po szybkim śniadaniu pożegnanie z gospodarzami , łzy w oczach. po obu stronach. Do Parku Miniatur w Inwałdzie dotarliśmy o godzinie 10:00.Czujne oko siostry Teresity dostrzegło  pewną ociężałość u opiekunów i zarządzono zamówienie kawy dla wszystkich chętnych. Krótki spacer z Panią Przewodnik, wspólne układanie klocków i czas wolny czyli każdy mógł korzystać z dostępnych atrakcji. Chyba największym zainteresowaniem cieszyły się elektryczne samochody, sama korzystałam z nich  kilkakrotnie ulegając prośbom dzieci własnych i nie tylko. Nie ukrywam długo namawiać się nie dałam. Pobyt w Parku Miniatur zakończył obiad. Kolejny etap to Wadowice. Wizyta w Bazylice ze względu na przygotowania do Mszy Pogrzebowej była krótka i w ciszy, ale
myślę, że każdy znalazł chwilę na osobisty kontakt z Bogiem. Wizytę w Wadowicach zakończyliśmy w cukierni na kremówkach. Od czasu gdy Jan Paweł II wspomniał o nich , opowiadając o swojej młodości to obowiązkowy punkt programu każdej wycieczki do Wadowic. Podróż powrotna minęła spokojnie : trochę spaliśmy , trochę śpiewaliśmy, część podróżników co 30 minut pytała kiedy dojedziemy i udało się dojechaliśmy.
 
Pozdrawiam Anna Figiel -Nunez
Zdjęcia dostępne są TUTAJ